Analiza Poradnik kupującego 18 sierpnia 2026 · 9 min czytania

Dwa z tych pięciu samochodów ukrywają wypadek

Sprawdziliśmy 4 939 samochodów w chwili, gdy kupujący jeszcze się zastanawiali. Dwa na pięć wróciły z wpisem o szkodzie, średnio na 8 040 euro, a większość była uszkodzona więcej niż raz.

Pięć używanych samochodów w rzędzie, miś MrVIN je ogląda. Dwa z pięciu mają uszkodzenia powypadkowe.

Dwa na pięć to nie straszak. To wynik, który zmierzyliśmy na autach, za które ludzie mieli właśnie zapłacić.

To prawdziwe używane samochody w trakcie zakupu, sprawdzone przez kogoś, kto chciał mieć pewność, zanim odda pieniądze. To, co wyszło, warto wiedzieć, zanim sam staniesz na takim parkingu.

W skrócie

  • 40,2% sprawdzonych aut miało co najmniej jeden wpis o wypadku lub szkodzie.
  • Średnie uszkodzone auto ma 8,040 EUR wycenionej szkody. Co piąte ponad 10,000 EUR.
  • 53,7% uszkodzonych aut było uszkodzonych więcej niż raz. Powtórna szkoda to norma, nie wyjątek.
  • Wśród aut, które mogliśmy sprawdzić, w uszkodzonych licznik cofnięto dwa razy częściej niż w czystych.
40,2%sprawdzonych aut miało wpis o szkodzie
8,040 EURwycenionej szkody na średnim uszkodzonym aucie
53,7%uszkodzonych aut ucierpiało więcej niż raz
4,939sprawdzone auta, wszystkie w trakcie zakupu

Przejdź do: sprawdź auto teraz·tabeli marek

Dwa na pięć miały coś w aktach

To nie były losowe auta wyciągnięte z rejestru. Każde z 4,939 było autem, które ktoś zamierzał kupić i najpierw poprosił nas o sprawdzenie.

40,2% wróciło z co najmniej jedną zarejestrowaną szkodą lub wypadkiem. Dwa na pięć. Nie dwa na pięćdziesiąt.

Spójrz na pięć samochodów na górze tej strony. Te dwa z pogniecionymi elementami nie są prawdziwym ryzykiem, bo nikt ich świadomie nie kupuje. Ryzykiem jest tych samych pięć aut sfotografowanych tak, jak naprawdę fotografuje je sprzedający, po naprawie i z dopasowanym lakierem.

Nic w takim rzędzie nie powie ci, które to te dwa. Ani lakier, ani szczeliny, ani zdjęcia, ani sprzedający. Jedyne, co je odróżnia, to wpis w aktach.

Miś MrVIN trzyma raport, w którym dwa z pięciu aut są oznaczone jako uszkodzone

Upewnij się, że nie kupujesz jednego z tych dwóch

Zobacz prawdziwy przebieg, szkody, finansowanie i historię krajów auta w ponad 30 krajach, w niecałą minutę.

Przykład: WBA3A5G59DNP26082Darmowy podgląd w cenie

  • 30+ krajów
  • Wynik w niecałą minutę
  • Pełny raport PDF

To nie są rysy

Naturalnie zakładamy, że wpis o szkodzie oznacza coś drobnego. Zadrapanie z parkingu, które ktoś zgłosił, kazał zalakierować i zapomniał.

Nie oznacza. Średnie uszkodzone auto w tych danych ma 8,040 EUR wycenionej szkody. To wartość naprawy lub odszkodowania ustalona przez rzeczoznawcę, a nie nasze oszacowanie.

Rozrzut jest ważniejszy od średniej, bo to w rozrzucie siedzi prawdziwe ryzyko.

Zarejestrowana szkoda na aucieUdział uszkodzonych aut
Poniżej 500 EUR8,8%
500 do 1 000 EUR11,0%
1 000 do 2 500 EUR23,6%
2 500 do 5 000 EUR19,4%
5 000 do 10 000 EUR16,8%
10 000 do 20 000 EUR11,7%
Powyżej 20 000 EUR8,7%

Na podstawie 1,882 uszkodzonych aut z użyteczną kwotą, sumując każdy wpis o szkodzie na pojeździe.

Co piąte uszkodzone auto ma ponad 10,000 EUR wycenionej szkody. Co dwunaste ponad 20,000 EUR, czyli na typowym używanym aucie więcej, niż warte jest samo auto.

Ogon sięga dalej, niż pokazuje ta tabela. Najdroższy jeden procent pojedynczych wpisów o szkodzie przekracza 36,352 EUR, a największy pojedynczy wpis w tych danych to 112,377 EUR. Jedna szkoda, jedno auto, teraz gdzieś na rynku wtórnym.

Środek stawki to 3,177 EUR, znacznie poniżej średniej 8,040 EUR. Ta różnica to nie szum, to kształt problemu. Kilka aut na granicy kasacji ciągnie średnią w górę, i właśnie te auta wróciły do sprzedaży, wyglądając całkiem zwyczajnie. Mediana pokazuje, czym uszkodzone auto zwykle jest. Średnia pokazuje to, czego próbujesz uniknąć.

I zdarzyło się więcej niż raz

Kolejne założenie do porzucenia: że było to jedno złe popołudnie lata temu, porządnie naprawione i zamknięte.

Wśród aut z wpisem o szkodzie 53,7% było uszkodzonych więcej niż raz. Prawie co piąte miało cztery lub więcej osobnych zdarzeń w aktach. Średnie uszkodzone auto ma 2,4 wpisu.

Rachunki rosną razem z nimi:

Wpisy o szkodzie na aucieMediana łącznej szkody
1 wpis1,527 EUR
2 wpisy3,039 EUR
3 wpisy5,596 EUR
4 wpisy7,336 EUR
5 lub więcej wpisów10,590 EUR

Na samym końcu mniej więcej jedno na siedemdziesiąt uszkodzonych aut miało ponad dziesięć osobnych wpisów o szkodzie.

Auto z jednym naprawionym zdarzeniem to mniejszość.

Które marki obrywają najbardziej

Po posortowaniu według tego, jak często marka wracała z czymś w aktach, kolejność nie jest tą, której spodziewałaby się większość kupujących. Marki premium i sportowe stoją na górze obok marek popularnych, a nazwy kupowane dla niezawodności są niżej.

MarkaUdział uszkodzonychMediana łącznej szkody
Lexus55,6%6,626 EUR
Škoda53,2%3,429 EUR
BMW49,6%3,040 EUR
Mini48,0%4,281 EUR
SEAT46,9%3,642 EUR
Porsche45,8%5,776 EUR
Audi44,5%4,346 EUR
Volkswagen44,1%2,666 EUR

Każda pokazana marka była sprawdzona co najmniej 40 razy. Posortowane według udziału aut, które wróciły z wpisem o szkodzie.

Warto z tego wziąć dwie rzeczy. Częstość: przy kilku z tych marek prawie połowa sprawdzonych aut miała coś w aktach. I koszt: Porsche i Lexus nie tylko często wracają uszkodzone, wracają drogo, z mniej więcej dwukrotnie wyższą medianą rachunku niż Volkswagen.

Czytaj to jako obraz tego, co przywożą do nas klienci, czyli głównie używanego importu, a nie jako ocenę tego, jak dobrze auto jest zbudowane. Marka, którą kupuje się masowo, jest też masowo sprawdzana.

Gdzie auto dostało i co to mówi

Przód auta przyjmuje największą część uderzeń. Jest też jednym z tańszych miejsc, w które można dostać.

PRZÓD 1,958 EUR TYŁ 1,535 EUR KABINA I PODŁOGA 8,062 do 12,006 EUR BOKI, NAROŻNIKI I DACH 2,141 do 4,107 EUR
Koszt szkody według tego, gdzie auto dostało. Tanie miejsca to te, które widać. Drogie siedzą w środku, gdzie zdjęcie nie sięga.
  • Poważne: konstrukcja lub mechanika
  • Średnie
  • Zwykle powierzchowne
Obszar autaUdział wpisówMediana kosztu
Przód44,7%1,958 EUR
Tył30,9%1,535 EUR
Przód prawy27,8%3,139 EUR
Przód lewy26,3%3,082 EUR
Tył prawy21,7%2,331 EUR
Prawy bok21,0%2,400 EUR
Tył lewy20,6%2,141 EUR
Lewy bok19,5%2,447 EUR
Szyba czołowa14,4%895 EUR
Wnętrze6,0%12,006 EUR
Podwozie5,4%9,844 EUR
Części mechaniczne4,9%8,062 EUR
Dach4,1%4,107 EUR

Jeden wpis może wymieniać kilka obszarów, więc udziały sumują się do ponad 100 procent.

Patrz na dół tej tabeli, nie na górę. Szkody wnętrza, podwozia i mechaniki są rzadkie, ale kosztują cztery do sześciu razy tyle, co uderzenie w przód.

Nie dlatego, że fotel kosztuje więcej niż zderzak. Te obszary trafiają na listę dopiero wtedy, gdy uderzenie było na tyle mocne, że sięgnęło kabiny, podłogi albo napędu, a taka szkoda wymienia kilka obszarów naraz, więc pokazana kwota to cała szkoda. Szyba czołowa jest na dole z odwrotnego powodu: zwykle jest jedyną pozycją w zgłoszeniu.

Podsumowanie Historia, w której pojawia się wnętrze albo podwozie, oznacza poważny wypadek, niezależnie od tego, jak dziś wygląda blacha.

I gdzie to się stało

Większość tych aut to import, więc kraj zgłoszenia szkody to zwykle kraj, w którym auto żyło, zanim je odsprzedano. To czyni z tego przybliżoną mapę tego, gdzie używany import spędził swoje robocze życie.

Auto przekracza granicę: uszkodzone po stronie, z której pochodzi, i czyste po stronie, w której jest sprzedawane
Na granicy nic się nie naprawia. Wpis zostaje w kraju, z którego auto pochodzi, a kolejnemu kupującemu pokazuje się tylko czystą połowę.
Kraj rejestracji szkodyUdział wpisówMediana kosztu
Niemcy32,8%1,322 EUR
Polska17,3%1,316 EUR
Austria13,2%1,685 EUR
Rumunia8,0%790 EUR
Belgia5,0%1,551 EUR
Francja4,4%1,151 EUR
Szwajcaria2,5%2,706 EUR
Bułgaria2,3%298 EUR

Osiem krajów z największą liczbą wpisów. Mniejsze kraje pominięto, bo garść wpisów nie udźwignie liczby.

Prawie dwie trzecie wszystkich zarejestrowanych szkód wydarzyło się w Niemczech, Polsce lub Austrii, a to również trzy kraje, z których sprowadzono większość tych aut. Jeśli kupujesz auto, które przyjechało z któregoś z nich, jego historia raczej istnieje, niż jest czysta.

Jedno zastrzeżenie do tej tabeli. Nasze pokrycie danych w Europie nie jest równe, więc tabela pokazuje, gdzie wpisy są najmocniejsze, w takim samym stopniu jak to, gdzie zdarzają się wypadki. To mapa widoczności, a nie ranking wypadków, i kraj na dole tej listy nie jest bezpieczniejszym miejscem do kupna auta.

Licznik zwykle też kłamie

Cofnięcie licznika da się wykryć tylko tam, gdzie mamy co najmniej dwa odczyty do porównania, co dotyczy 2,673 z tych aut. Dla reszty uczciwą odpowiedzią jest, że nie potrafimy stwierdzić, więc w ogóle ich nie liczymy.

W grupie, którą możemy sprawdzić, różnica jest wyraźna. W autach z wpisem o szkodzie licznik cofnięto w 12,4% przypadków. W autach bez wpisu w 6,3%. Dwa razy częściej.

Oczywisty zarzut jest słuszny. Uszkodzone auta mają zwykle więcej odczytów licznika, bo zgłoszenie szkody zwykle zapisuje przebieg, a więcej odczytów to więcej szans na wykrycie cofnięcia. Czy to więc tylko efekt tego, że uszkodzone auta widzimy wyraźniej?

Nie. Podział obu grup według tego, ile historii mamy, odpowiada na to wprost:

Auta z wpisem o szkodzie Auta bez wpisu o szkodzie 10% 20% 30% 40% 3,2% 1,2% 2 do 3 5,5% 2,7% 4 do 6 9,6% 2,9% 7 do 10 18,3% 10,2% 11 do 20 41,4% 30,3% 21 lub więcej ODCZYTY LICZNIKA, KTÓRE MAMY DLA AUTA
Odsetek cofnięć w każdej grupie. Obie serie rosną razem, bo im więcej historii auta widzimy, tym więcej cofnięć znajdujemy. Wnioskiem jest różnica między nimi na każdym poziomie.

Różnica utrzymuje się na każdym poziomie, od najuboższej historii po najbogatszą. Mechanizm nie jest skomplikowany. Kto postanowił ukryć wypadek, podjął już trudną decyzję, a licznik to ta sama decyzja zastosowana do drugiej liczby.

Połóż oba problemy na jednym aucie i 6,5% wszystkiego, co mogliśmy sprawdzić, miało jednocześnie wpis o szkodzie i cofnięty licznik. Mniej więcej jedno auto na piętnaście ukrywało dwie rzeczy naraz.

Nie chodzi tylko o to, że auto było uszkodzone. Chodzi o to, że ktoś ukrył szkodę i był gotów ukryć także przebieg.

Nowe nie znaczy czyste

Szkody zbierają się z czasem, więc starsze auta noszą ich więcej. To oczywiste. Mniej oczywiste jest, jak wcześnie się to zaczyna i jak szybko auto przestaje być bezpiecznym wyborem, na jaki wygląda po roczniku.

RocznikUdział z wpisem o szkodzieMediana łącznej szkody
2022 i nowsze25,9%3,609 EUR
2018 do 202143,1%3,829 EUR
2014 do 201751,3%3,346 EUR
2010 do 201350,8%2,675 EUR
2005 do 200952,6%2,735 EUR

Auta sprzed 2005 roku celowo pominięto. Wpisy o szkodach są tym rzadsze, im dalej w przeszłość, więc pozorny spadek przy najstarszych autach to nasza widoczność, a nie ich historia.

Auto z ostatnich trzech lub czterech lat to wciąż mniej więcej jedno na cztery. W połowie ubiegłej dekady to już rzut monetą i tak zostaje. Stromy wzrost następuje wcześnie, między autem prawie nowym a takim, które ma zaledwie kilka lat, a nie gdzieś pod koniec jego życia.

Teraz przeczytaj ostatnią kolumnę. Dwie najnowsze grupy są uszkadzane najrzadziej, a mimo to mają najwyższe mediany rachunków za naprawę ze wszystkich grup, około jednej trzeciej wyższe niż auta z lat 2005 do 2009. Nowsze auta drożej się naprawia, więc prawie nowe auto z jednym wypadkiem w aktach może nieść większą wartość szkody niż starsze z dwoma.

Drugi sposób patrzenia na to jest taki: nie ile auto ma lat dziś, tylko ile miało, gdy doszło do szkody:

Wiek auta w chwili wypadkuUdział wpisów o szkodzie
Poniżej 3 lat33,7%
3 do 5 lat31,7%
6 do 10 lat24,9%
11 do 15 lat7,2%
Powyżej 15 lat2,6%

Na podstawie wpisów o szkodzie, przy których znana jest data wypadku i pierwsza rejestracja auta. Mediana wieku uszkodzonego auta w chwili zdarzenia to cztery lata.

Dwie trzecie wszystkich szkód w tych danych wydarzyły się, zanim auto skończyło sześć lat. Jedna trzecia wydarzyła się, zanim skończyło trzy, gdy było jeszcze na gwarancji i wciąż opisywane jako prawie nowe.

To jest ta część, którą warto wziąć na oględziny. Szkoda nie czeka na końcu życia auta, aż zajmie się nią ktoś inny. Zdarza się wcześnie, autom, które wciąż wyglądają i sprzedają się jak młode, i widnieje w aktach długo wcześniej, niż lakier cokolwiek zdradzi. Świeża rejestracja to nie czysta historia. To krótsza historia.

Czysty raport oznacza, że nie zarejestrowano szkody. Szkoda, której nigdy nie zgłoszono, nie zostawia niczego do znalezienia, więc żadne sprawdzenie nie obieca idealnego auta. Może natomiast powiedzieć, na które z tych pięciu patrzysz.

Zanim cokolwiek podpiszesz

Wiedz, które z nich kupujesz

Przebieg, szkody, finansowanie i wpisy importowe z ponad 30 krajów, w jednym raporcie, w niecałą minutę.

  • 30+ krajów
  • W niecałą minutę
  • Pełny raport PDF
Sprawdź auto teraz

Jeszcze nie masz pewności? Zobacz najpierw, jak wygląda pełny raport

Najczęstsze pytania

Jaka część używanych aut ma szkodę powypadkową w aktach?

Spośród 4 939 aut, które nasi klienci poprosili nas o sprawdzenie, 40,2 procent miało co najmniej jedno zarejestrowane zdarzenie lub zgłoszenie szkody. To mierzy auta w trakcie kupna i sprzedaży, sprawdzane właśnie dlatego, że ktoś chciał mieć pewność, więc nie jest to liczba dotycząca każdego auta na drodze.

Jak dużą szkodę zwykle nosi uszkodzone auto używane?

Mediana uszkodzonego auta to 3 177 euro wycenionej szkody, a średnia 8 040 euro. Różnicę między nimi robi kilka aut na granicy kasacji, które ciągną średnią w górę. Co piąte uszkodzone auto ma ponad 10 000 euro, a co dwunaste ponad 20 000.

Czy czysty raport historii oznacza, że auto nigdy nie było uszkodzone?

Nie. Oznacza, że nie zarejestrowano szkody. Szkoda, której nigdy nie zgłoszono, nie ubezpieczono ani nie zaraportowano, nie zostawia niczego do znalezienia. Czysty raport to mocny sygnał, a nie gwarancja, i każda usługa, która twierdzi inaczej, obiecuje za dużo.

Czy naprawione auto zawsze jest złym zakupem?

Nie. Naprawiony przedni zderzak w skądinąd dobrym aucie to argument przy cenie, a nie powód do odejścia. Liczy się to, gdzie auto dostało i na ile wyceniono szkodę. Historia, w której pojawia się wnętrze, podwozie albo części mechaniczne, wskazuje na uderzenie, które sięgnęło konstrukcji auta, i to z takimi trzeba uważać.

Czy w uszkodzonych autach częściej cofnięto licznik?

Tak, mniej więcej dwa razy częściej. Wśród aut, dla których mamy dość historii licznika, żeby to sprawdzić, cofnięcie wykryto w 12,4 procentach aut z wpisem o szkodzie i w 6,3 procentach aut bez takiego wpisu. Różnica utrzymuje się na każdym poziomie posiadanej historii, więc nie jest to po prostu efekt tego, że uszkodzone auta widzimy wyraźniej.

Jak sprawdzić, czy używane auto brało udział w wypadku?

Wpisz jego numer VIN albo numer rejestracyjny, tam gdzie jest obsługiwany, do sprawdzenia historii. Raport odczytuje zarejestrowane szkody i zgłoszenia, odczyty przebiegu i cofnięcia licznika, wpisy o finansowaniu i kradzieży oraz kraje, w których auto było zarejestrowane, w ponad 30 krajach. Zajmuje to mniej niż minutę i jest jedyną częścią oględzin, której świeży lakier nie zmieni.

Skąd pochodzą te liczby?

Z naszych własnych sprawdzeń. Wzięliśmy 4 939 pojazdów, które klienci MrVIN zgłosili do sprawdzenia historii, i przyjrzeliśmy się temu, co naprawdę mówią o nich wpisy o szkodach i zgłoszeniach. Każda liczba wskazuje grupę, na której się opiera, a auta, których nie dało się ocenić, są pominięte, a nie liczone jako czyste.

O tych danych

  • Co analizowaliśmy: 4,939 pojazdów zgłoszonych do sprawdzenia historii przez klientów MrVIN, zestawionych z wpisami o szkodach i zgłoszeniach ubezpieczeniowych, którymi dysponujemy. Te auta są wybrane przez samych kupujących, ktoś postanowił je sprawdzić, dlatego liczby są tu wyższe niż średnia dla całego rynku.
  • Dane o szkodach: 1,985 aut z co najmniej jednym wpisem o szkodzie. Dane o kosztach korzystają z wycenionej wartości naprawy lub odszkodowania zapisanej przy każdym zdarzeniu, w 4,418 pojedynczych wpisach z użyteczną kwotą przy 1,882 autach. Wpisy, których nie dało się wyrazić w euro, są pominięte we wszystkich kwotach.
  • Dane o cofniętych licznikach: ograniczone do 2,673 aut, dla których mamy co najmniej dwa odczyty licznika, bo cofnięcie da się znaleźć wyłącznie przez porównanie odczytów. Pozostałe auta są wykluczone, a nie liczone jako czyste.
  • Dane o uszkodzonych obszarach: 2,871 wpisów wskazujących obszar. Jeden wpis może wymieniać kilka obszarów, więc udziały sumują się do ponad 100 procent, a koszt pokazany przy obszarze to wartość całej szkody, a nie tej jednej części.
  • Dane o markach: tylko marki sprawdzone co najmniej 40 razy. Zestaw odzwierciedla to, co przywożą do nas klienci, głównie używany import, i nie jest próbą całego parku samochodowego.
  • Średnie i mediany: tam gdzie rozkład ma długi ogon, podajemy również medianę, bo garść aut skasowanych przesuwa średnią bardzo daleko. Obie wartości pojawiają się wszędzie tam, gdzie obie mają znaczenie.

Przeczytaj dalej

Dwa na pięć miały szkodę w aktach